Katagoria: Porady, opublikowano: 19 grudnia 2017


Zamarznięta szyba – przyczyny i rozwiązania problemu

Zamarznięta szyba – przyczyny i rozwiązania problemu

Zima jest trudnym okresem dla wszystkich użytkowników samochodów, zwłaszcza jeśli korzystamy z auta już rano, kiedy na dworze panują przymrozki. Czy jesteśmy skazani na gimnastykę poranną związaną ze skrobaniem szyb? Dlaczego szyby w ogóle zamarzają i jak temu skutecznie zapobiegać?

 

Zamarzanie szyb – dlaczego tak się dzieje?

Szyby samochodowe mogą zamarzać zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz. O ile zamarzanie od zewnątrz wydaje się całkowicie naturalne – rosa, deszcz czy wilgoć z powietrza osadza się na szybie, a kiedy temperatura spada poniżej zera, z wody tworzy się jednolita, cienka warstwa lodu, o tyle zamarzanie szyb od wewnątrz wydaje się być istotniejszym problemem. Tu również mamy do czynienia z oblodzeniem szyby w wyniku skraplania się wody. Poza tym ciepłe szyby samochodu, które nagrzeją się w czasie jazdy, sprzyjają topnieniu padającego śniegu. Pozostawia on po sobie kropelki wody, które zamarzają. Szyba staje się coraz bardziej chropowata od zewnątrz, a lód łatwiej może się do niej przyczepiać, malując na szybach estetyczne, ale trudne do usunięcia skrobaczką wzory.

We wnętrzu samochodu podczas jazdy zimą panuje dużo wyższa temperatura niż na zewnątrz. Taka różnica temperatur powoduje z kolei, że w powietrzu znajduje się duża ilość pary wodnej, która nie jest odprowadzana na zewnątrz. Wilgoć bierze się z wydychanego przez kierowcę i pasażerów powietrza, z mokrych ubrań, butów czy dywaników samochodowych i tapicerki. Wszystko to paruje, przez co parują szyby i osadza się na nich woda. Gdy wysiądziemy z pojazdu i zostawimy go w takim stanie na noc, przy minusowych temperaturach, możemy mieć pewność, że skraplająca się na szybach para zamieni w lód.

A gdy szyba zamarznie sprawdź co lepsze – odmrażacz czy skrobaczka?

 

Rozwiązanie problemu

Najprostszym sposobem na to, aby uniknąć zjawiska zamrażania szyb w aucie w czasie zimy, jest korzystanie podczas jazdy z zimnego nawiewu powietrza z klimatyzacji, kierowanego na szybę i górne kratki wentylacyjne. Ciepłe powietrze powinno być przy tym kierowane na stopy, dzięki czemu pasażerowie i kierowca nie tracą komfortu cieplnego w czasie podróży samochodem, ale zmniejsza się jednocześnie ryzyko powstawania na powierzchni szyb warstewki lodu.

Zaleca się także dokładne wysuszenie dywaników i odzieży, jeśli podróżowaliśmy w mocno zaśnieżonych butach. Zabierzmy dywaniki do domu i wysuszmy chociażby w suszarni lub na kaloryferze. O tyle mniej pary wodnej znajdzie się dzięki temu we wnętrzu naszego samochodu, a co za tym idzie – także na szybach.

Po zakończonej jeździe, kiedy planujemy pozostawić samochód na mrozie na przykład przez całą noc, dobrze jest go dobrze wywietrzyć. Otwiera się w tym celu wszystkie drzwi i czeka kilka minut. Dzięki temu temperatura panująca we wnętrzu pojazdu nie będzie aż tak bardzo różniła się od tej, która jest na zewnątrz, a więc i skraplanie się wilgoci na szybach będzie mniejsze. Śnieg zamiast topnieć na szybach i zamieniać się w lód, będzie tworzyć puszystą warstwę, którą bez trudu usuniemy z wykorzystaniem rąk czy zwykłej miotełki.

Eksperci zalecają sprawdzenie przy problemie nadmiernego zamarzania szyb, czy drożna jest wentylacja wywiewna. Jeśli nie, wietrzenie pojazdu przed każdym postojem na mrozie powinno być obowiązkowe.

Kiedy warstwa lodu pomimo wszystkich wskazanych zabiegów i tak będzie się pojawiać, można skorzystać z powszechnie dostępnych środków odmrażających, które najczęściej rozpyla się bezpośrednio na zamarzniętą szybę. Jeśli lód zaczyna topnieć, wycieramy całość suchą szmatką lub zbieramy gumową ściągaczką. Tymi samymi środkami można zabezpieczyć szyby, rozcierając środek na całe okno. Dzięki takiej niewidocznej powłoce przy niedużych przymrozkach, rzędu od -10 do -5 stopni Celsjusza, szyba nie powinna zamarznąć.

 

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*

Share This