Katagoria: Komentarz naczelnego, opublikowano: 07 marca 2014


Zbigniew Witamborski: Co tam panie w polityce…

Zbigniew Witamborski: Co tam panie w polityce…

Artykuł z numeru: TRUCKauto.pl: 2014/3-4

 

Zbyszek-zdjecieSkończyła się olimpiada w Soczi, zaczęło wrzeć na Krymie. Tylko patrzeć, jak rosyjskie służby zaczną cichą wojnę z polskim transportem.

 

Sytuacja za naszą wschodnią granicą przypomina scenariusz politycznego thrillera. Gniew ludu, ucieczka satrapy i „bratnia” pomoc w obronie uciśnionych Rosjan na Krymie. Ten scenariusz Rosja realizuje od wieków. I nie jest ważne czy na Kremlu siedzi car, pierwszy sekretarz czy prezydent. Schemat nie zmienił się od Piotra I.

Jednak wielka polityka i przesilenie, które na chwilę postawiło świat na baczność, mogą się odbić na polskim transporcie. Niestety Rosjanie szybko nie zapomną misji Radosław Sikorskiego do Kijowa, polemiki z ministrem Ławrowem via Twitter i naszej roli w wydarzeniach, jakie rozegrały się na Majdanie. Pomny doświadczeń mogę po raz kolejny, z dużą dozą prawdopodobieństwa, przewidzieć kolejne ruchy wielkiego brata. Po rozwiązaniu konfliktu krymskiego, oby w drodze pokojowej, do akcji wkroczą rosyjskie służby i uderzą w miękkie podbrzusze polskiego biznesu – w transport. Zaczną się szczegółowe kontrole, rygorystyczne wymagania w kwestii zezwoleń. Możliwości jest wiele. Rosjanie z całych sił będą starać się obrzydzić polskim firmom wykonywanie przewozów do Rosji lub przez teren tego kraju.

Będzie to element zawiłej gry politycznej o sfery wpływów na świecie, której częścią są podjazdy na ekonomicznym polu walki, w tym także w transporcie. I niech ktoś mi powie, że nie jest aktualne stare powiedzenie: co tam panie w polityce…

Zbigniew Witamborski
Redaktor naczelny TRUCK auto.pl   

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*

Share This