Katagoria: Testy ciężarówek, opublikowano: 07 listopada 2012


Fascynująca technika nowego Volvo

Fascynująca  technika nowego Volvo

Po premierze nowych FH i FH 16 podczas targów w Hanowerze po raz pierwszy sprawdziliśmy nowe pojazdy w okolicach Goeteborga w Szwecji. Nowe Volvo ma do zaoferowania fascynującą technikę.

Test rozpoczął się z „porodówki”, czyli spod fabryki. Trasa testu liczyła ok. 300 kilometrów i wiodła po zróżnicowanej marszrucie wokół Goeteborga.
Test został tak pomyślany, by dać pełny obraz możliwości nowego FH. Do testów przygotowano interesującą gamę: FH 460 w konfiguracji podwozia 4×2, FH 500 6×2, FH 540 6×2 i najmocniejszy FH 16 750 4×2. Wszystkie pojazdy obciążone do 40 t DMC i wyposażone w silniki Euro 5. Oprócz tego zaprezentowano pojazdy z przyczepami FH 460 6×2 Euro 6 i FH 16 – 700 6×2 z Euro 5 i DMC 60 t. Pojazdy wyposażone były w silniki z dotychczasowego programu Volvo, w przypadku FH 12,8 l D13, o zakresie mocy od 420 do 540 KM, a w przypadku FH 16 16-litrowe silniki oferujące moc w przedziale 540 – 750 KM. Wszystkie spełniały normę Euro 5. Pojazdy wyposażone zostały w tempomat zintegrowany z GPS, I-See i 12-biegową automatyczną skrzynię I-Shift.
Pojazdami jeździliśmy na przemian, odcinkami po ok. 50 km. Wszystkie pojazdy miały wspólną cechę – niesamowity komfort prowadzenia i intuicyjną obsługę. Pod tym względem Volvo wyznacza nowe trendy. Po zajęciu miejsca w kabinie w oczy rzuca się niesamowita widoczność. Konstruktorom należą się pochwały za nowy design lusterek, powiększenie pola widzenia. To samo dotyczy szyby przedniej.
Podczas jazdy z I-Shift kierowca operuje tylko pedałem gazu i hamulca. Wszystkie pozostałe czynności – wysprzęglanie czy zmianę biegów – sprawnie przejmuje 12-biegowa automatyczna skrzynia. Pojazd posiada poza tym bardzo dobre własności skrętne. Na różnorodnej topograficznie, nieznanej dla testujących trasie, nowe FH zachowywało się bez zarzutu. Oprócz dobrego skrętu, pojazd odznaczał się wysoką stabilnością jazdy i komfortową pracą silnika. Te zalety to cecha całej gamy FH, bez rozróżniania czy są wyposażone zarówno w konwencjonalne podwozie – oś o zawieszeniu resorowym lub pneumatycznym, czy niezależne IFS, nowość nie tylko w pojazdach Volvo, ale i w całej branży samochodów ciężarowych.

Producent z Goeteborga ma wiele do powiedzenia w klasie ciężarówek premium

Ściągnij cały artykul

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*

Share This