Katagoria: Rynek, opublikowano: 02 lutego 2013


Rozmowa z Andrzejem Kamionką, wiceprezesem KH-KIPPER Sp. z o. o.

Rozmowa z Andrzejem Kamionką, wiceprezesem KH-KIPPER Sp. z o. o.

Truck Auto.pl: Przeglądając historię KH KIPPER odnosi się wrażenie, że wykonaliście pozytywistyczną pracę od podstaw. W 1998 pierwszych 30 wywrotek, w 2004 – tysięczna zabudowa, a w 2007 tysiąc wywrotek w ciągu roku. Jak pan ocenia ten okres? Czy z perspektywy czasu jeszcze raz firma podjęłaby te wyzwanie?
Andrzej Kamionka: Faktycznie było kilka lat, gdy firma rosła w gigantycznym tempie, 100% rocznie. W rekordowym roku 2008 udało wyprodukować się ok. 1,5 tys. szt. zabudów i przyczep.
Wszystkie te lata są naznaczone gigantyczną pracą. Na pewno też mieliśmy trochę szczęścia i pomocy przychylnych nam osób. Zarówno te najlepsze, jak i te ciężkie lata dają nam dużo satysfakcji.

Truck Auto.pl: Który z waszych wyrobów był krokiem milowym w historii firmy, pozwalającym przekroczyć granicę pomiędzy dużym zakładem rzemieślniczym a specjalistyczną fabryką, do których niewątpliwie można zaliczyć KH KIPPER?
Andrzej Kamionka: Na pewno przełomem była własna zabudowa typu half-pipe. Lżejsza i szybka w produkcji. Do tej pory jest jednym z filarów naszej sprzedaży. Dostarczyliśmy dobre kilka tys. szt. tego produktu na rynki całej Europy i poza nią.

Truck Auto.pl: 16 lat działania sprzyja refleksji. Który z momentów w historii firmy był najważniejszy?
Andrzej Kamionka: Wszystkie lata były ważne. W każdym roku rozwijaliśmy się pod względem infrastruktury, konstrukcji, załogi, organizacji itd.
Za szczególnie udany uważam rok 2007, kiedy mocno rozwinęliśmy moce produkcyjne, wprowadziliśmy wiele nowych rozwiązań produktowych oraz znacznie umocniliśmy swoją pozycję na rynku polskim oraz kilku rynkach eksportowych.

Truck Auto.pl: Dużo inwestujecie w nowoczesne technologie, bo innowacyjność jest kluczem do sukcesu. Co jest oczkiem w głowie, perełką, z której KH-KIPPER jest szczególnie dumny?
Andrzej Kamionka: Ciężko wskazać jedną szczególną inwestycję. Przez ostatnie lata inwestujemy głównie dla poprawy jakości i wydajności. Najnowsze inwestycje to wysokiej jakości wypalarka plazmowa z nowoczesnym oprogramowaniem i magazyn stali. Na pewno duże możliwości dają też stanowiska projektowe z oprogramowaniem 3D. Najważniejsi dla mnie są jednak ludzie. To dzięki wykwalifikowanej i zaangażowanej kadrze możemy się rozwijać i sprawnie funkcjonować na co dzień.

Truck Auto.pl: Rynek jest trudny, bo kryzys dotyka wszystkich. Jaka jest recepta firmy na te trudne czasy?
Andrzej Kamionka: Nasz sposób na miejsce na rynku pozostaje od lat bez zmian – „produkty szyte na miarę”’. Wywrotki z Kajetanowa oprócz dobrej jakości i konkurencyjnej ceny cechuje indywidualne dopasowanie do potrzeb nabywcy, zabudowywanego podwozia oraz warunków pracy. Nie jest to proste. Jest wielu producentów oferujących produkt standardowy. Dla nas standardem jest brak standardu. Biorąc pod uwagę liczbę producentów podwozi, różnych konfiguracji i rozstawów osi, kabin itd. mamy nieskończoną liczbę kombinacji. Na wiele rynków mimo dostaw od wielu lat nie powtórzył nam się taki sam produkt.
Do tego dochodzi konieczność ciągłego rozwoju dla dopasowania się do potrzeb klientów pod względem jakości produktu, obsługi oraz rozwiązań konstrukcyjnych.

Truck Auto.pl: Który z szerokiej gamy waszych wyrobów jest wizytówką firmy?
Andrzej Kamionka: W zależności od rynku i branży może to być zabudowa half-pipe, wywrotka z lewą burtą hydrauliczną, nowy tylnozsyp, zabudowa kopalniana, czy któraś z przyczep podkontenerowych lub dłużycowych.

Truck Auto.pl: Duże znaczenie dla waszej firmy ma rynek wschodni. Czy wciąż ten odbiorca jest kluczowy w portfolio zamówień KH KIPPER?
Andrzej Kamionka: Rynki wschodnie są jednym ze znacznych kierunków eksportowych. Obecnie ilościowo porównywalne dla nas z Zachodem czy Północą.

Truck Auto.pl: Jak ważni są dla was odbiorcy z Niemiec, nasi zachodni sąsiedzi i inne rynki UE?
Andrzej Kamionka: Każdy rynek, partner czy pojedynczy odbiorca jest dla nas ważny. Realizujemy dużo dostaw po kilkadziesiąt sztuk, ale co roku znaczna część produkcji to pojedyncze zamówienia.

Truck Auto.pl: Jak możecie określić przyszłość branży? Czy pozostaną tylko wielcy z nowoczesną produkcją?
Andrzej Kamionka: W mojej ocenie obecnie istotne jest to, aby być profesjonalistą w tym co się robi, mieć solidne fundamenty finansowe oraz stałych odbiorców. Jest mi niezmiernie miło cały czas przekonywać się, że nasi klienci chętnie wracają do nas przy każdym nowym zakupie. To jest dla mnie najlepsze potwierdzenie, że dobrze sobie radzimy.

Rozmawiał: Zbigniew Witamborski

Ściągnij cały artykul

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*

Share This