Katagoria: Rynek, opublikowano: 12 czerwca 2014


Kögel świętował jubileusz

Kögel świętował jubileusz

Artykuł z numeru: TRUCKauto.pl: 2014/9-10

 

_DSC0860

 

Na początku maja w niemieckim Burtenbach miało miejsce niezwykłe dla wydarzenie. Znany producent naczep, firma Kögel, świętowała 80. rocznicę swojej obecności na rynku. W uroczystości uczestniczyło wielu gości – klientów firmy, obecnych i byłych pracowników, oficjeli. Nie zabrakło też przedstawicieli branżowych mediów.

 

Uroczystość zgodnie z tradycją została otwarta odbiciem pierwszej beczki z piwem. Uczynił to gospodarz imprezy Urlich Humbaur – obecny właściciel firmy. Podczas pikniku nie zabrakło wielu atrakcji, a odwiedzający mogli zwiedzić fabrykę i przeprowadzić rzeczowe rozmowy z przedstawicielami firm współpracujących z Kögel.

Firma Kögel przeżywa renesans od momentu gdy została przejęta przez Urlicha Humbaura. Nie jest tajemnicą, że w pierwszej dekadzie naszego wieku Kögel miał spore kłopoty związane z kryzysem. Dwukrotnie w tym czasie zmieniał właściciela. Teraz sytuacja została ustabilizowana, co ma odbicie w coraz mocniejszej pozycji rynkowej jubilata.

Dzięki integracji z grupą Humbaur, w Burtenbach rozpoczęło się nadrabianie straconego czasu. Aby ponownie Kögel odzyskał świetność, należało wprowadzić rodziny pojazdów, które od 2002 zostały całkowicie lub częściowo zarzucone. Nie jest to proste, bo użytkownicy wywrotek, naczep, chłodni wybierali pojazdy innych firm. A konkurenci wciąż się rozwijali. I to nie tylko w zakresie produktów i technologii, lecz także w kontekście rozwoju sieci sprzedaży i punktów serwisowych, zastosowania telematyki i wielu innych elementów tego biznesu.

Dziś Kögel ponownie oferuje naczepy-wywrotki o objętości 24 lub 27 metrów sześciennych. Dzięki zakupowi zakładów wytwarzających panele w Duingen, Kögel znów produkuje ścianki izolacyjne, dzięki czemu może wytwarzać skrzynie chłodnicze.

Być może opłaci się przypomnieć sobie strategię założyciela firmy Franza Xavera Kögela. Potrafił on przetrwać dzięki zastosowaniu lepszych rozwiązań technicznych i lepszej technologii produkcji. Ale także dzięki wyrobom, których inni nie chcieli lub nie potrafili budować.

Podczas imprezy jubileuszowej, w biesiadnej atmosferze na pograniczu Bawarii i Szwabii, można było delektować się regionalnymi potrawami, czy degustować miejscowe piwo. To wszystko przy nastrojowej muzyce. Jubilatowi życzymy powrotu do poprzedniej formy, co jest tylko kwestią czasu…

 

Zbigniew Witamborski

 

Przeczytaj cały artykuł

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*

Share This