Katagoria: Rynek, opublikowano: 04 kwietnia 2014


„Conti” na długie przebiegi

„Conti” na długie przebiegi

Artykuł z numeru: TRUCKauto.pl: 2014/5-6

 

DrFrankWalloch_portrait

 

 

Zmniejszyć zużycie paliwa, skrócić drogę hamownia, wzmocnić karkas – takie wyzwania stoją przed nowoczesnymi oponami do pojazdów ciężarowych. Jak z nimi radzi sobie Continental, o tym mówił dr Frank Walloch, dyrektor Działu Rozwoju Opon Ciężarowych niemieckiej firmy.

 

Continental właśnie wprowadza do sprzedaży 3. generację opon do samochodów ciężarowych. Nowa rodzina ma kilka wręcz rewolucyjnych, choć prostych, rozwiązań, które powinny znaleźć uznanie w oczach transportowców. Jest to kolejna odsłona odnawianej gamy produktów Continentala.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku debiutowała 3. generacja opon do autobusów – Conti Coach HA3, Conti CityPlus HA3 i Conti Urban HA3. A już na dniach w sieci firm oponiarskich, związanych z Continentalem, pojawi się 3. generacja opon do ciężarówek. Będą to Conti EcoPlus HS3, Conti EcoPlus HD3 i Conti EcoPlus HT3 – na oś sterującą, napędową oraz do naczep. Opony budowlane zadebiutują w przyszłym roku.

 

Koszty motorem rozwoju

Nowa generacja opon to efekt pracy 1000 fachowców zatrudnionych w Dziale Badań i Rozwoju opon ciężarowych Continental. To tam połączono symulacje komputerowe, testy drogowe i ogromną wiedzę ekspercką w zakresie nowoczesnych technologii, aby stworzyć oponę ciężarową przyszłości.

Patrząc na najnowszą generację opon Continental wielu stwierdzi, że są one po prostu czarne i okrągłe. – Za efektem finalnym, gotową oponą, kryją się wielkie nakłady pracy, pieniędzy i kreatywności. A głównym celem przy pracy przy tworzeniu nowej rodziny opon było obniżenie kosztów transportu, zwiększenie bezpieczeństwa, komfortu oraz wydłużenie przebiegów. Zalety naszych opon można dostrzec dopiero zerkając za kulisy procesu ich tworzenia – mówi dr Walloch.

Dzięki najnowszym technologiom i wiedzy inżynierów Continental udało się jednocześnie pogodzić niskie zużycie paliwa, wysokie przebiegi, krótką drogę hamowania na mokrych nawierzchniach oraz niskie natężenie hałasu.

 

Zajrzeli do molekuł

Współczesna chemia to już nie mieszanie odczynników i związków w laboratoryjnych kolbach, ale praca na poziomie molekuł. – Zajrzeliśmy do molekuł i zastosowaliśmy polimery o dłuższych łańcuchach, krzemionkę oraz cząstki sadzy o zróżnicowanej wielkości – mówi dr Walloch. Ale to nie koniec nowinek. Opona otrzymała nowy, znacznie grubszy karkas, nowe mocniejsze opasanie oraz zmodyfikowaną mieszankę na ścianach bocznych. A to oznacza możliwość wielokrotnego bieżnikowania.  

Spore zmiany wprowadzono w obrębie bieżnika. Zastosowano bieżnik bazowo-blokowy. – Dwuwarstwowa konstrukcja bieżnika oznacza wykorzystanie różnych mieszanek do produkcji bazy i bloków bieżnika. Dzięki temu udało się znacząco zmniejszyć opory toczenia oraz zwiększyć przyczepność, czyli rozwiązać konflikt między wzajemnie sprzecznymi zadaniami – mówi dr Walloch. Zastosowano też super nowinkę, czyli fazowaną krawędz bieżnika. Owocuje to zmniejszeniem oporów toczenia i redukcją zużycia paliwa. Pojawiła się też dodatkowa warstwa gumy w rowkach. Dodano materiał bieżnika w obszarach o niskiej amplitudzie deformacji, co znacznie zwiększa przebieg i redukuje opory toczenia oraz poprawia właściwości na mokrych nawierzchniach. Oznacza to większe przebiegi i mniejsze zużycie paliwa.

 

Wymierne korzyści

A skoro już o kosztach, to jeden parametr obrazuje technologiczne zaawansowanie nowych opon Conti oraz płynące z tego wymierne korzyści. Rodzina Conti EcoPlus pozwala zredukować zużycie paliwa nawet o 1.9 l/100 km w porównaniu z poprzednią generacją, bez kompromisów w kwestiach przebiegów i bezpieczeństwa. Co to oznacza w praktyce? Załóżmy, że w firmie jest flota 100 ciężarówek, każda z nich pokonuje w ciągu roku średnio 120 tys. km. Według wyliczeń Conti, po zastosowaniu opon 3. generacji w kieszeni przedsiębiorcy zostanie 319 tys. euro, zakładając, że litr paliwa kosztuje 1,4 euro. To mówi samo za siebie.

Równie wymiernie są korzyści w sferze bezpieczeństwa. Obrazuje to test hamowania. 40-tonowy zestaw na standardowych oponach potrzebuje 62 metrów na wyhamowanie do zera z prędkości 80 km/h, na mokrym asfalcie. Taki sam zestaw, w takich samych warunkach, ale „obuty” w Conti 3. generacji zatrzyma się po 56 metrach. A co to oznacza podczas jazdy na autostradzie, to kierowcy wiedzą najlepiej.

 

(Am)

Sciagnij caly artykul

 

Przeczytaj cały artykuł

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*

Share This