Katagoria: Polityka i Stowarzyszenia, opublikowano: 05 września 2013


Święty Krzysztof i problemy z Rosją

Święty Krzysztof i problemy z Rosją

Do tradycji należy już organizowanie przez Stowarzyszenie przewoźników z Ostrołęki corocznych spotkań związanych z obchodami święta patrona kierowców św. Krzysztofa. W tym roku miejscem spotkania był Nowogród na Ziemi Kurpiowskiej. 

Uroczystość została przyćmiona przez kryzys związany z zapowiedzią rosyjskiej Federacyjnej Celnej Służby o wprowadzanych na terenie Rosji dodatkowych opłatach gwarancyjnych na przewożony w tranzycie celnym towar. Pomimo tego nie zabrakło na spotkaniu przedstawicieli parlamentu, resortu transportu i władz lokalnych, władz OZPTD i ZMPD. Na spotkanie przybyli także szefowie stowarzyszeń z Ostrowii Mazowieckiej, Siedlec, Białegostoku, Gdańska i Szczecina. Gośćmi honorowymi byli twórca Inspekcji Transportu Drogowego Seweryn Kaczmarek i były wiceminister transportu Witold Górski. Obecnością swoją ostrołęcki zjazd zaszczycił prezydent IRU dr Janusz Łacny.

Brak kierowców, ale tylko tych z uprawnieniami na ciągniki siodłowe
W swoim wystąpieniu dr Janusz Łacny przybliżył przybyłym warunki rozwoju transportu w Polsce na przestrzeni ostatnich lat. Zdaniem szefa IRU boom na transport przeżywany w ostatnim czasie wynika z jego wielkiego zapotrzebowania, a polscy przedsiębiorcy wykorzystali swoją szansę, stając się liderem w Europie. Do największego wzrostu w dziedzinie transportu dochodziło w latach 2002 i 2007. W latach 2010-2011 liczba firm transportowych wzrosła z ponad 8 tys. do 26,5 tys., a tabor w tym czasie wzrósł z ponad 25 tys. pojazdów do 144 tys. Pojazdy te w dużej mierze spełniają najwyższe normy ekologiczne.
Wraz ze wzrostem liczby taboru na przestrzeni lat rosło zapotrzebowanie na kierowców. Na dzień dzisiejszy branże dotyka deficyt trakerów, ale zdaniem Janusza Łacnego nie do końca. Z danych urzędów pracy wynika, że zarejestrowanych bezrobotnych jest 15 tys. kierowców niższych kategorii. Kryzys więc nie dotyka kierowców ciągników siodłowych. Zdaniem dr. Łacnego należy stworzyć system umożliwiający doszkalanie grupy kierowców z niższymi kategoriami prawa jazdy.

Szkolić, ale z głową
Przewodniczący OZPTD Bolesław Milewski wskazał na mankamenty w systemie szkolenia kierowców. – Na trzech wyszkolonych, pozostanie tylko jeden. Kierowca to najcięższy zawód na świecie – mówił zebranym przewodniczący Milewski, którego zdaniem należałoby stworzyć system nauki zawodu finansowany przez państwo. Korzystając z okazji przewodniczący wskazał na istniejącą w branży nieuczciwą konkurencję zaniżającą ceny frachtów. Najbardziej zadłużeni przedsiębiorcy transportowi są w mazowieckim, śląskim i wielkopolskim.

Co dalej z Rosją?
Goszczący przejazdem prezes ZMPD Jan Buczek nie miał dobrych wieści dla zebranych. Rosjanie od jesieni bieżącego roku chcą wprowadzić dodatkowe gwarancje na przewożony przez ich terytorium towar. Zdaniem prezesa ZMPD następuje to z pogwałceniem prawa międzynarodowego. Dodatkowe opłaty mogą być, wg Jana Buczka, dodatkowym mechanizmem ograniczającym dostęp polskiego przewoźnika do rynku rosyjskiego, ponieważ regulacje dopuszczają zróżnicowane opłaty – inne dla przewoźników Unii Celnej, inne dla przewoźników spoza obszaru. Problemem tym ZMPD zainteresowało resorty transportu, gospodarki, Służbę Celną i dyplomację.

Stanisław Mierzejewski – trzymamy kciuki
Uroczystość w Nowogrodzie była okazją do złożenia gratulacji zwycięzcy polskich eliminacji w Mistrzostwach Kierowców w Jeździe Ekonomicznej Volvo Trucks. W piątek, 19 lipca br., w polskim finale konkursu, wyłoniony został zwycięski kierowca. Stanisław Mierzejewski, reprezentujący firmę PUH Stanisław Mierzejewski z Ostrołęki. Osiągnął najlepszy wynik i to właśnie on będzie reprezentował nasz kraj w wielkim finale na torze Grobnik w Chorwacji, w październiku. To wielkie osiągnięcie w środowisku ostrołęckich przewoźników.

ZW 

 Ściągnij cały artykul

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*

Share This