Katagoria: Polityka i Stowarzyszenia, opublikowano: 02 lutego 2013


Odradzają się spotkania w Białowieży

Odradzają się spotkania w Białowieży

W połowie stycznia w Białowieży odbyło się noworoczne spotkanie Stowarzyszenia Przewoźników Podlasia z Białegostoku. W spotkaniu wzięło udział ponad 300 przedstawicieli firm przewozowych.

Pierwsza część spotkania miała charakter konferencji, na której zebrani zapoznać się mogli z obecną sytuacją w transporcie drogowym. Zebranych przywitał szef podlaskiego stowarzyszenia Władysław Żero i  dyrektor stowarzyszenia Mikołaj Linkiewicz. Adam Walicki z Podlaskiego Obserwatorium Rynku Pracy i Prognoz Gospodarczych przedstawił w referacie „Trendy i zjawiska a rozwój sektora transportu” obecną kondycję branży transportu drogowego na Podlasiu. Podkreślił on w swoim referacie, że polscy przewoźnicy jak nigdy wcześniej narażeni są na konkurencję ze strony firm transportowych Unii Europejskiej i Rosji, co wpływa w sposób niekorzystny na wypracowane przez polskie firmy transportowe zyski. Atutem polskich firm transportowych jest położenie gospodarcze i tzw. efekt przedsiębiorczości, choć jak przyznał prelegent firmy transportowe pracują na granicy opłacalności. „Perspektyw poprawy nie widać a obecna sytuacja nie napawa optymizmem” – mogli usłyszeć uczestnicy. Obecny na spotkaniu wojewoda podlaski Maciej Żywno, przeprosił uczestników spotkania za notoryczne kolejki na granicach. Odciążeniem dla ruchu ciężarówek mogłoby być nowo budowane przejście z Białorusią w Połowcach, ale nie przewiduje się na nim, jak na razie,  obsługi TIR-ów.


Marszałek województwa podlaskiego chwalił się oddaniem dla transportu 35 km nowych dróg i mówił o przekazaniu 380 mln zł z rezerwy przeznaczonej na budowę lotniska w Białymstoku na przebudowę istniejących dróg. Przebudowa ta ma mieć finał w 2015 r.
Rafał Kozłowski, reprezentujący Komendę Główną Policji, przedstawił kwestie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Niestety w unii co piąta ofiara wypadków drogowych to obywatel Polski. Wbrew powszechnym opiniom udział wypadków samochodów ciężarowych jest bardzo niski i stanowi tylko 2,4%. W przyszłym roku, zdaniem Kozłowskiego, powinniśmy oczekiwać  zmniejszenia liczby wypadków, a to dzięki poprawiającej się infrastrukturze drogowej.
Resort infrastruktury reprezentował podczas spotkania Główny Inspektor Transportu Drogowego – Tomasz Połeć. Podkreślał on w swoim wystąpieniu dużą zasługę środowiska dla powstałego w Budzisku całodobowego punktu kontrolnego inspekcji. Dzięki kontrolom w Budzisku, zdaniem ministra, zostało zmiękczone stanowisko Rosjan w zakresie przyznanego limitu zezwoleń. Będąc na spotkaniu T. Połeć nie mógł się nie odnieść do kwestii fotoradarów. Zebrani mogli usłyszeć m. in., że dotychczasowe programy nie były wystarczające, a ITD na wyraźną prośbę policji zajęła się kontrolą prędkości. Co do zarzutów mediów dotyczących służalczej dla Ministerstwa Finansów roli fotoradarów, minister Połeć stwierdził, że sam, podobnie jak jego szef, minister Nowak, jest zwolennikiem akcji zero kasy z fotoradarów dla Rostowskiego. Zapewniał też, że fotoradary służą przede wszystkim poprawie bezpieczeństwa na drogach. Powiedział również, że system jest optymalny pod względem kosztów – obecnie przy 315 fotoradarach na terenie całego kraju pracuje 200 inspektorów.


Na spotkaniu władze Białorusi reprezentował konsul tego kraju w Białymstoku. Podkreślił on w swoim krótkim wystąpieniu, że strona białoruska jest zainteresowana w rozwiązywaniu wszystkich problemów,  pojawiających się dla polskiego przewoźnika po stronie białoruskiej. Zaznaczył też, że poprawiona infrastruktura przejść granicznych, jak i budowa nowych, istotnie wpłyną na poprawę przepływu masy towarowej z Polski na Białoruś.
Po zakończonej konferencji nastąpiło noworoczne przełamanie się opłatkiem i zabawa do samego rana.
Drugi dzień konferencji miał charakter integracyjny. W ośrodku Edukacji Leśnej przy ognisku  można było degustować regionalne potrawy z dziczyzny. Nad imprezą królował „duch puszczy”, a dla zainteresowanych zorganizowano przejazdy zaprzęgami konnymi po zaśnieżonych leśnych duktach.
Noworoczne białowieskie spotkania mają mieć charakter cykliczny. To chyba dobrze, bo biorąc pod uwagę aurę tego miejsca  warto by Białowieża częściej gościła naszych przewoźników.

Zbigniew Witamborski

Ściągnij cały artykul

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*

Share This