Katagoria: Polityka i Stowarzyszenia, opublikowano: 13 lipca 2014


Dość dyskusji, czas na zmianę ułomnego prawa

Dość dyskusji, czas na zmianę ułomnego prawa

Artykuł z numeru: TRUCKauto.pl: 2014/11-14

 

Renault_Trucks_T_Long_Haul_

 

Ostatnimi czasy miało miejsce sporo ciekawych wydarzeń mogących mieć znaczący wpływ na warunki funkcjonowania transportu drogowego. Przygotowywana nowelizacja aktów prawnych dotycząca kierujących, dróg publicznych oraz ustawy o autostradach płatnych wywołała żywą reakcję naszej branży.

 

Zderzenie naszych propozycji z opiniami przedstawicieli rządu w tej materii, jak zwykle wywołało sporo emocji.

Niemoc w egzekwowaniu obowiązującego prawa przez służby, często naginanego do granic absurdu, doprowadziła do kuriozalnych decyzji obciążających kierowców astronomicznymi karami za brak opłat w ramach viaTOOL, które często po prostu są nieściągalne.

Seria kontroli, między innymi NIK, wykazała niemoc i stosowanie prawa w sposób budzący poważne zastrzeżenia, nie tylko zainteresowanych. ITD stanęła przed problemem, który praktycznie jest jak węzeł gordyjski. Doraźne rozwiązanie problemu, bez kompleksowego uregulowania kwestii dróg płatnych, wywołuje uzasadniony protest przedsiębiorców i organizacji transportowych. Uchwalanie aktów prawnych, które jeszcze przed legislacją wymagają pilnego nowelizowania, to praktyka którą zdecydowanie trzeba piętnować i starać się wyeliminować z procesu tworzenia prawa. Takie podejście do sprawy powoduje jedynie koszty, rozgoryczenie i uzasadniony żal z powodu braku dbałości o branżę przynoszącą tak znaczące wpływy do budżetu. Chyba już czas pomyśleć o odpowiedzialności za skutki stanowienia prawa, które podatników naraża na straty. Egzekwowanie od przedsiębiorców konieczności składania zabezpieczeń i kaucji bez oprocentowania, to naciąganie naszej branży na niepotrzebne nakłady i wydatki. Należy dodać, że wymagane kaucje i zabezpieczenia są bezterminowe i trwają tak długo, jak istnieje firma. Ich wartość to setki milionów złotych. Rodzi się pytanie, kto z tego czerpie korzyści? Na pewno nie polski przewoźnik…

Zdajemy sobie sprawę, że to wyborcy wystawią rachunek za nieudolność polityków i urzędników. Czy wszystko musi się jednak odbywać w tym samym stylu? A gdzie gospodarskie spojrzenie na problemy całej branży, niedotowanej, niewspomaganej przez państwo? Refleksja jest potrzebą chwili i o nią apelujemy do środowisk posiadających decydujący głos. Czy w obecnej chwili mamy prawo do zdecydowanego protestu i żądania zmian w prawie, obecnie przynoszących negatywne skutki dla całej branży!?

Jest jednak coś, co nas zespala. Wspólne problemy, trudności ugruntowały potrzebę jedności działania i na tym polu osiągnęliśmy znaczący postęp. Obecnie biura prawne ZMPD, IZBY GOSPODARCZEJ i OZPTD działają wspólnie, wypracowując stanowisko jednobrzmiące, co zdecydowanie wzmocniło pozycję branży. Wprawdzie skutki tych działań nas nie zadawalają, ale podobno kropla drąży skałę. Chyba niemoc ugruntowała potrzebę wspólnego działania i zjednoczyła tych, którzy problemy branży uznali za priorytetowe.

Andrzej Olechnicki

 

 

Przeczytaj cały artykuł

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*

Share This