Katagoria: zabudowy, opublikowano: 05 marca 2014


Z wizytą u Kögel: Program budowy

Z wizytą u Kögel: Program budowy
 

120404Koe-003

 

Kögel Trailer pragnie stać się ponownie numerem jeden wśród pojazdów budowlanych, którym firma Kögel AG była przed ponad dziesięcioma laty. To nie będzie łatwe, ponieważ w międzyczasie zmieniły się preferencje użytkowników.

 

Wraz z przejęciem Kögel w 2010 roku do Humbaur trafiła również wytwórnia zabudów w Chocen. Ale Humbaur ma w swojej ofercie trzy- lub czteroosiowe przyczepy niskopodwoziowe z wózkiem skrętnym, w wersji z cynkowaną ogniowo ramą, klasycznie gruntowaną i lakierowaną przez firmę Kögel lub KTL z nanoceramiką i lakierowaniem proszkowym.

 

Przyczepa niskopodwoziowa

Trzyosiowe przyczepy niskopodwoziowe są uniwersalnym produktem dla branży budowlanej. Po dołączeniu do samochodu-wywrotki muszą one przewieźć wszystko, od płyt szalunkowych, poprzez betonowe prefabrykaty, aż do koparek i ładowarek kołowych. Z tego powodu z punktu widzenia techniki wyposażenia tej przyczepy niskopodwoziowej z wózkiem skrętnym wcale nie powinno być, ponieważ nabywcy często życzą sobie bardzo specjalnego wyposażenia dodatkowego. Niektórych problemów można uniknąć kupując przyczepę niskopodwoziową „o kilka numerów za dużą”, aby w przyszłości mogła przewieźć nową, cięższą koparkę.

 Doprowadziło to producentów przyczep, nie tylko firmę Kögel, do przemyśleń, czy nie warto byłoby zaoferować w miarę możliwości standaryzowane modele przyczep niskopodwoziowych. Warto przyjrzeć się dokładnie temu, co otrzymujemy za swoje pieniądze, ponieważ w przeciwieństwie do średniej wielkości producentów przyczep wielcy gracze zasadniczo mają przewagę już od chwili zakupu komponentów.

Firma Kögel oferuje trzy- i czteroosiowe przyczepy niskopodwoziowe. Model trzyosiowy jest dostępny jako płaska platforma oraz z „łabędzią szyją”. Natomiast model czteroosiowy wyłącznie z tym drugim połączeniem. Do bezpośredniego mocowania ciężkiego urządzenia dostępne są dwie pary pierścieni mocujących z przodu oraz trzy w łożu, każda o wytrzymałości mocowania na poziomie 10 ton. Jest to właściwe rozwiązanie dla dużych i ciężkich części. Wyposażenie to można dodatkowo uzupełnić o kieszenie kłonicy w ramie zewnętrznej, co ma sens, jeśli nie chcemy przewozić samych maszyn, ale również wyposażenie budowlane.

Firma Kögel oferuje skrzynki i uchwyty pod podwoziem pełniące rolę schowków, w których można przechowywać kłonice i inne elementy mocujące. Można byłoby je bez problemu umieścić z tyłu pomiędzy podłużnicami. Tak zresztą robi również konkurencja.

 

130423Koe-062
Na pochwałę w przypadku przyczepy niskopodwoziowej zasługuje możliwość przymocowania dyszla na trzech wysokościach. Ponieważ obecnie poprzecznice sprzęgu wywrotek są montowane raczej niżej, niż wyżej, jest to urządzenie pozwalające na uniknięcie niespodzianek w przyszłości, na przykład w przypadku zmiany marki. Przydałyby się również małe optymalizacje – drabinka na ukośnym tyle na zewnątrz mogłaby się przydać również w dół do rampy. Widzieliśmy coś takiego w siodłowej naczepie niskopodwoziowej na Baumie. Niecka w wysokim łożu z pokrywą jest OK, ponieważ jednak często odkładane są w niej części o znacznej wartości, pokrywa powinna być zamykana. Jest to dostępne tylko jako opcja.
Opisana tutaj przyczepa, w przeciwieństwie do podnośników sprężynowych modelu seryjnego, posiada hydrauliczne tylne klapy. Ponieważ ciągniki nie zawsze są wyposażone w dwuobwodowy układ hydrauliczny, przynajmniej jako wyposażenie opcjonalne przewidziano odgałęzienie z pompą ręczną. Można byłoby ponadto jeszcze uprościć kilka instalacji elektrycznych, na przykład nie powinny występować długie kable Wendelflex dla bocznych oznaczeń na tablicach ostrzegawczych. A przewody ciśnieniowe dla siłowników hydraulicznych z tyłu znajdują się w trybie jazdy na przeciwłożysku. Oprócz tego hydraulik mógł zrezygnować z rozpórek ograniczenia drogi ramp do przodu. Potrzebne są one zasadniczo wyłącznie do sprężynowego mechanizmu podnoszenia.
Wszystkie opcje wyposażenia specjalnego można znaleźć obecnie na stronach internetowych firmy Humbaur w dziale samochodów budowlanych.

Skrzynia siodłowa na materiały budowlane
W 2003 roku, przy ogłoszeniu niewypłacalności firmy Kögel AG, dziennikarze przypuszczali, że do upadku firmy doprowadziła zbyt duża liczba produktów. Jeżeliby tak rzeczywiście było, wówczas firma Kögel Trailer, ze względu na aktualne rozszerzenie oferty, ponownie znalazłaby się na tej drodze… Do tych nowych serii należy otwarta naczepa na materiały budowlane firmy Kögel Trailer. Przy wysokości szyi 120 mm i kierowanej osi wleczonej oraz podwójnej blokadzie cofania należy ona z pewnością, wraz ze ścianami burtowymi i wkładanymi kłonicami, do modeli, które według dziennikarzy są „rujnujące”.
Oś wleczona jest blokowana poprzez sygnał z zacisku 8 na 12098 lub 3 na ISO 3731, a następnie poprzez własny przełącznik na panelu zaworów z lewej strony za agregatem osi. W przyczepie zamontowano cały szereg elementów wyposażenia specjalnego. Nie opiszemy tutaj wszystkich. Pominiemy na przykład system szyn Modulasi, nie dlatego, że należałoby poddać go krytyce, ale niektóre z przykładów zastosowania, jak na przykład nisko mocowane rolki folii, można byłoby lepiej zamocować za pomocą mocowania pętlowego.
Najpierw dobra wiadomość: Kögel Trailer stosuje również stalowe ściany czołowe, choć nie zawsze tak było. W opisie konstrukcyjnym znajduje się informacja, że kwalifikacja EN-12642XL obowiązuje tylko wówczas, gdy ściana czołowa jest mocowana również po przekątnej. W połowie października firma Kögel dostarczyła jeszcze 40 naczep skrzyniowych TIR z pełną plandeką… ze stalową ścianą czołową. Obserwator powinien z tego wywnioskować, że po pierwsze na Ukrainie nikt nie jest w stanie tak szybko przetłumaczyć KFZ-Anzeiger, a po drugie, że każdy, kto ma do czynienia z codziennym biznesem transportowym, nie do końca lubi aluminiowe ścianki czołowe, jeżeli nie musi wykazać, że masa własna naczepy Curtainsider nie przekracza 6 ton. O tym dyskutujemy w Trailer-Test już od dawna, a mianowicie: zróbcie wreszcie Curtainsider cały ze stalowej blachy (również z tyłu). Skoro z przodu Kögel już potrafi to zrobić…
Następnie należy się przyjrzeć ścianom bocznym. Zgoda: zapełniając rynek przyczepami Curtainsider, które nie są wyposażone w ściany burtowe, temat ścian burtowych i zamków burtowych również w Trailer-Test schodzi na dalszy plan. O tym, czego nie ma, nie warto dyskutować. Krytyka należy się pionowym zamkom mimośrodowym na ścianach burtowych. Podczas rozkładania ściany burtowej o 90 stopni mogą one pozostać na zewnątrz, gdy kierowca nie zablokuje ich przed rozłożeniem ściany burtowej. Nie dotyczy to pionowych zamków ryglowych, które firma Kögel stosuje z boku. Dźwignie ręczne Hestal 710 chowają się samodzielnie. Dzięki temu można uniknąć sytuacji, w której nastąpi przebicie przez dźwignię aluminiowego zbiornika, tak powszechnie obecnie stosowanego.
Z tyłu firma Kögel stosuje ponownie poziomy mimośród firmy Hestal. Może on odcisnąć się na osłonie dolnej, co też nie jest najlepszym rozwiązaniem. Jednak pojazdy do transportu materiałów budowlanych ogólnie nie mają łatwego życia. Innymi słowy: ze względu na coraz częstsze stosowanie „miękkich” podzespołów do zabudowy w ciągnikach, ale również w przyczepach (na przykład skrzynie paletowe lub, jak w przypadku testowanej przyczepy, skrzynek na ścianach burtowych czy skrzynek kłonicowych) mechanizmy zamykania są stosowane na kłonicach, a nie na ścianie burtowej.
Naczepa Kögel posiada własne wersje specjalne, które wcale nie są brzydkie. Należy do nich dostępna z obu stron skrzynka, w której można przechowywać boczne ściany burtowe wraz ze wszystkimi kłonicami. Dostępnych jest jeszcze osiem cięgien kieszeni kłonic, z podziałem po pięć cięgien od zewnątrz do podłużnic oraz po jednym pakiecie pomiędzy cięgnami podłużnymi. W opisie konstrukcyjnym nadmieniono, że firma Kögel wyposaża wszystkie kłonice 1990 mm w zabezpieczenie przed wypadaniem. Składa się ono z przycisku na kłonicy z podporą, która sięga w otwór kieszeni kłonicy. Za ten prosty wynalazek firma Kögel otrzymuje – rzadko wyrażaną – ekstra pochwałę pisma TruckAuto.pl. Inni producenci próbują bowiem rozwiązać problem wyskakujących kłonic za pomocą śrub mocujących. To jest możliwe jednak tylko na zewnątrz ramy. Dla baterii kieszeni kłonic nie było do tej pory odpowiedniego rozwiązania. Ale również w tym przypadku wkładane kłonice mogą wypaść przy jeździe z pustą przyczepą.
Firma Kögel naczepę typu Multi wyposażyła w instalację przyczepy EBS typu 2S/2M z Select-LowVentil. Podczas negocjacji handlowych osoby zainteresowane pytają, ile firma Kögel życzy sobie za urządzenie 4S/3M. Bez dokładniejszego tłumaczenia różnicy: cztery czujniki widzą zawsze dwa razy więcej niż dwa czujniki.
130424Koe-003
Wywrotka siodłowa
Największy plac budowy firma Kögel posiada w segmencie naczep-wywrotek. Jest to spowodowane tym, że nie można się bezkarnie wycofać z bogatego segmentu rynkowego, tak jak uczyniła to firma Fahrzeugwerke GmbH. Gdy następca ponownie zaoferuje naczepy-wywrotki nie można oczekiwać, ze branża materiałów sypkich natychmiast zawoła z entuzjazmem „hurra”, wystawiając za drzwi pozyskanego dziesięć lat temu nowego dostawcę. Również inni potrafią robić dobre wywrotki. Kögel AG przed ponad 20 laty prześcignęła lidera – firmę Kässbohrer w segmencie naczep-wywrotek. Niestety nigdy nie udało się jej zarobić na pojazdach, ponieważ wanny wożono pojedynczo 460 km z Chocen do Ulm, zamiast wozić dwa podwozia naraz z Ulm do Chocen. Ale to już historia, ponieważ dziś firma Kögel oprócz ramy wywrotki otrzymuje tylko segmenty ramy wywrotki z Czech. Na szczęście wanna wywrotki skręcona z czterech części była starym patentem AG, który miał jeszcze jedno zadanie – wzajemne połączenie stalowej podłogi i aluminiowych boków za pomocą śrub Hucka oraz tworzywowej szczeliny kompensacyjnej.
Obecnie firma Kögel wykorzystuje ten proces przede wszystkim do przepuszczania komponentów w wąskich warstwach w zagłębieniu burty przez proces nanoceramicznego lakierowania zanurzeniowego.
Naturalnie można również stworzyć inne kombinacje ścian, takie jak stal-aluminium czy też aluminium-kompozyt. Gdy rozejrzymy się dokładniej na rynku wywrotek siodłowych, wówczas z jednej strony ujrzymy modele pozwalające zoptymalizować masę własną, w wersji aluminium-aluminium lub stal-aluminium, co jest korzystniejsze dla kogoś, kto nie chce przekroczyć pięciu ton masy własnej. Z drugiej strony zobaczymy wersje konserwatywne. Jest to na przykład okrągła wanna 24 lub 27 m. sześc., którą oferuje firma Kögel, ważąca ze stalowym podwoziem około sześciu ton. Do tej frakcji należy obecnie firma Kögel. Z jedną dolegającą wychylaną klapą i jedną hydraulicznie podnoszoną firma z Burtenbach stworzyła dwie wersje mechanizmu tylnej części. Do tego dochodzi jeszcze wybór pomiędzy agregatem dwuosiowym i trzyosiowym. Powstaje pytanie, czy obecna firma Kögel Trailer GmbH odważy się na krok, jakim jest wykonanie aluminiowej wanny skrzynkowej. Wówczas można byłoby skalkulować koszty transportu ex Chocen, a ponadto można byłoby rozszerzyć korzyści dla napraw, wynikające z możliwości demontażu na całą serię, czego jeszcze do dziś nie wypróbowano. Do IAA 2014 pozostało jeszcze trochę czasu.

Folkher Braun

Ściągnij cały artykul

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*

Share This