Katagoria: samochody specjalne, opublikowano: 11 maja 2015


„Gwiazda” rzucona w błoto

„Gwiazda” rzucona w błoto

Artykuł z numeru: TRUCKauto.pl: 2015/5-6
Przeczytaj on-line

 

 Strome podjazdy, grząskie błoto i przeszkody wodne. Na budowie dróg, dużych obiektów przemysłowych czy linii energetycznych – wszędzie tam ciężkie warunki terenowe stanowią chleb powszedni. 

 

W takim miejscu sprawdzają się jedynie najlepsze pojazdy, zdolne do poruszania się niezależnie od podłoża i pogody. Mercedes-Benz przyjmuje wyzwanie natury, posyłając do boju gamę pojazdów terenowych.

Deszczowa pogoda nie sprzyja postępom na budowie. Przelotne deszcze, roztopy i wiatr powodują, że teren robi się grząski, rzeki przybierają, a zbocza wzniesień stają się jeszcze bardziej nieosiągalne. W takich warunkach klienci Mercedes-Benz testowali nowe pojazdy ciężarowe dedykowane budownictwu i energetyce: Arocsy, Actrosy oraz Unimogi. Ich wyjątkowe zdolności terenowe pozwoliły pokonać wszystkie napotkane przeszkody.

 

Dla budowlańca i energetyka

Poprawa koniunktury gospodarczej i nowa unijna perspektywa finansowa pozwalają patrzeć na przyszłość rynku budowlanego w Polsce z pewnym optymizmem. Nowe przetargi wymagają poczynienia przez firmy inwestycji – zleceniodawcy przykładają coraz większą wagę do jakości usług i terminowości. Odpowiedzią na te potrzeby jest oferta terenowych ciężarówek spod znaku „Gwiazdy”.

Transport budowlany rozpoczyna się od dostarczenia materiałów budowlanych. Do tego idealnie nadaje się najpopularniejszy samochód ciężarowy Mercedes-Benz – Actros. Pojazd szybko i ekonomicznie pokona każdą odległość po szosie, aby następnie bezpiecznie wjechać na nieubity teren budowy. Tutaj inicjatywa przechodzi na budowlanego Arocsa. Siła, wytrzymałość i wydajność – to cechy każdego profesjonalisty w branży. Przystosowany do instalacji każdego rodzaju zabudowy niezbędnej na budowie jest podstawowym pojazdem spod znaku „Gwiazdy” kierowanym do budownictwa.

W szczególnie ciężkich warunkach rozwiązanie stanowi Unimog. Odświeżona gama modelowa tego kultowego pojazdu została dostosowana do jeszcze bardziej ekstremalnego terenu. Przy tym model zachował zdolność do zamontowania i prostej wymiany różnych urządzeń, dzięki czemu ten sampojazd można wykorzystywać do wielu bardzo zróżnicowanych zadań.

 

Majster Arocs

Sztandarowym pojazdem dedykowanym budownictwu jest Mercedes-Benz Arocs. Pojazd ten pojawił się jako zupełnie nowy model w 2013 roku i od początku oferowany był wyłącznie z silnikiem przystosowanym do normy emisji spalin Euro VI. Godnie zastąpił zasłużone modele Actros i Axor, łącząc pochodzące od nich doświadczenie z użyciem nowoczesnych technologii.

Pojazd ten jest przystosowany do typowych dla budowy warunków terenowych. Zależnie od nich oraz od typu zabudowy, jest on oferowany w wersjach dwu-, trój- i czteroosiowych z napędem na część lub wszystkie koła. Lepsze manewrowanie zapewnia możliwość montażu dwóch osi skrętnych, a także układu wspomagania kierownicy ServoTwin. Unikalnym rozwiązaniem w modelu Arocs jest oferowane opcjonalnie turbosprzęgło. Wyróżnia się ono odpornością na zużycie dzięki zastosowaniu sprzęgła hydrokinetycznego i zapewnia maksymalną wydajność podczas ruszania oraz manewrowania, zwłaszcza gdy wymaga tego znaczne obciążenie. W tym samym czasie może pełnić ono rolę retardera i zapewnia dodatkowe bezpieczeństwo.

Pełnienie niemal wszystkich możliwych funkcji na budowie jest zapewnione przez kompatybilność pojazdu ze zróżnicowanymi zabudowami. Arocs występuje zarówno jako ciągnik, jak i podwozie. Wywrotki, betonomieszarki, hakowce i żurawie to tylko niewielka część zabudów, z którymi można się spotkać w tym modelu.

Wersja Arocs Loader daje możliwość przewozu większej ilości ciężkich ładunków, co ma szczególne znaczenie np. dla betonomieszarek, które w wersji Loader nie przekraczają 9250 kg masy własnej. Wyborem do zadań wymagających wysokiej obciążalności w szczególnie ciężkim terenie jest Grounder – wersja z zastosowaniem licznych rozwiązań technicznych gwarantujących maksymalną stabilność i wytrzymałość nawet w najbardziej niekorzystnych do poruszania się warunkach.

 

Wszędołaz Unimog

Odpowiedzią na bardziej niestandardowe potrzeby są Unimogi. Ten, obchodzący w 2012 roku swoje 50-lecie model jest kojarzo ny przede wszystkim z uniwersalnością. Jego nazwa pochodzi od zbitki słów Universal Motor Gerät (niem. uniwersalne urządzenie silnikowe) i mówi o nim niemal wszystko.

Nadzwyczajne właściwości do jazdy w terenie, niemal nieograniczone możliwości adaptacyjne oraz możliwość podłączenia licznych urządzeń zewnętrznych powodują, że pojazd wykorzystywany jest nie tylko w budownictwie i energetyce. Równie często widzi się go m. in. w ratownictwie, rolnictwie, na kolei, czy w wojsku. Aktualna generacja Unimogów przystosowanych do wymogu Euro VI została zaprezentowana po raz pierwszy w 2013 roku w fabryce Mercedesa w Wörth.

Unimogi dzielą się na dwie podstawowe rodziny. Lżejsze pojazdy U216-U530 są uniwersalnymi nośnikami narzędzi. Charakteryzują je kompaktowe wymiary i mały rozstaw osi, pozwalający manewrować w ciasnych warunkach, a także wyjątkowo precyzyjna hydraulika robocza, pozwalająca podłączyć jednocześnie wiele różnych urządzeń. Dzięki temu ten sam pojazd może służyć do letniego i zimowego utrzymania dróg, a po zamianie urządzeń za pomocą żurawia wspierać budowę rurociągu. Charakterystyczny dla niego jest system VarioPilot, umożliwiający bardzo szybkie przełożenie kierownicy na prawą stronę kabiny kierowcy.

Niedawno, po raz pierwszy w Polsce, zaprezentowano nową generację ciężkich Unimogów z rodziny U 4023-U5023. Charakterystyczne dla aktualnej generacji jest przesunięcie silnika do tyłu – jego centralne umiejscowienie zapewnia bardziej optymalny rozkład ciężaru na osie.

Osie portalowe, niski środek ciężkości i wyjątkowo korzystne kąty natarcia i zejścia (44 st. z przodu, 51 st. z tyłu), kąt rampowy (34 st.) oraz zdolność pokonywania wzniesień (45 st.) zapewniają Unimogowi znakomite warunki do pracy w terenie, podobnie jak głębokość brodzenia sięgająca 1200 mm i kąt nachylenia bocznego równy 38 st. W sytuacjach ekstremalnych kierowcę wspiera dołączany napęd na wszystkie koła, dołączane blokady dyferencjałów oraz centralny system pompowania opon.

 

Actros zawsze ruszy

Branża budowlana potrzebuje także pojazdów szosowo-terenowych. Materiały trzeba dowozić nieraz z daleka. W takich przypadkach potrzeba pojazdu, który szybko i ekonomicznie dostarczy towar na plac budowy. Na miejscu pojawia się jednak często potrzeba zjechania z drogi utwardzanej, a samochód nie może ugrzęznąć. Tym zadaniom bezbłędnie sprosta Actros – najczęściej sprzedawany model ciężarowy Mercedes-Benz.

Ciągnik ten w wariancie 4×2 z hydraulicznym wspomaganiem ruszania HAD (ang. Hydraulic Auxiliary Drive) świetnie nadaje się do jazdy w zróżnicowanym terenie. Dzięki temu może on przewieźć budulec od producenta przy minimalnym spalaniu. W 2011 roku, zaraz po swojej premierze, model ten odbył oficjalny test na dystansie 10000 km, gdzie przy pełnym obciążeniu spalił średnio 25,9 l oleju napędowego przy zachowaniu średniej prędkości 77,5 km/h. W osiąganiu świetnych wyników pomagają liczne rozwiązania techniczne, takie jak chociażby przewidujący tempomat Predictive Powertrain Control.
Po wjechaniu na nieutwardzoną drogę, kierowca może załączyć HAD uzyskując przy ruszaniu efekt zbliżony do napędu na dwie osie. Układ ten jest jednak o wiele lżejszy od tradycyjnego napędu 4×4, dzięki czemu pojazd praktycznie nie traci na ładowności. Jednocześnie średnie spalanie nie ulega znacznemu podwyższeniu.

Mercedes w swojej gamie posiada paletę pojazdów terenowych, które są w stanie sprostać najtrudniejszym wymogom stawianym przez naturę i wymogi budowy.

 

AM

 

Przeczytaj cały artykuł

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*

Share This