Katagoria: Oleje i smary, opublikowano: 10 listopada 2013


Mobil. Zimą każdy silnik wymaga większej troski

Mobil. Zimą każdy silnik  wymaga większej troski

Mobil-Delvac-1---warsztatUjemna temperatura pokrzyżowała plany wielu kierowcom. Czy jest groźna dla silnika ciężarówki? I dlaczego oleje syntetyczne radzą sobie najlepiej z ochroną serca pojazdu zimą?

Ekstremalne warunki eksploatacji kojarzą się z jazdą po drogach górskich lub pracą ciężkim sprzętem w terenie. Wiele osób zapomina, że ciężkie warunki to również takie, jakie spotykamy zimą na polskich drogach. Trudniejsze warunki jazdy zwiększają zużycie paliwa i dodatkowo obciążają silnik, który zimą potrzebuje lepszej ochrony podczas rozruchu. Niektóre firmy transportowe na tyle obawiają się niskich temperatur, że zostawiają pracujący silnik na postoju przez całą noc. Czy rano odpali? Czy olej konwencjonalny po mroźnej nocy nie zamieni się w gęstą maź i unieruchomi silnik? Często nasze obawy są bezpodstawne, bo postęp w motoryzacji pozwala zapomnieć o wielu niedogodnościach.

Koniec jednosezonowych
Czasy olejów jednosezonowych przy serwisowaniu aut osobowych już dawno odeszły w niepamięć. Ta sama historia powtarza się w przypadku aut ciężarowych. Produkty jednosezonowe do smarowania silników ciężarówek już na dobre zniknęły z oferty większości producentów. Ich miejsce zajmują nowoczesne środki smarne, które z powodzeniem chronią silniki w bardzo szerokim zakresie temperatur pracy. Jest to domena szczególnie olejów syntetycznych, takich jak Mobil Delvac 1. Przyglądając się trendom w rozwoju olejów silnikowych do aut ciężarowych, warto podkreślić także coraz większą specjalizację olejów mineralnych i syntetycznych. W rezultacie, na przykład ExxonMobil w swojej aktualnej ofercie nie ma olejów semisyntetycznych do pojazdów ciężarowych. Wbrew pozorom to nie jest słabość, bo w międzyczasie producent olejów Mobil Delvac z powodzeniem udoskonalił skład olejów mineralnych oraz syntetyków pod kątem pracy w silnikach niskoemisyjnych Euro 6.

Syntetyk na niską temperaturę
Na czym polega przewaga syntetyków w smarowaniu silników w niskich temperaturach? Mają zdecydowanie lepsze właściwości niskotemperaturowe w porównaniu z olejami konwencjonalnymi. Dzięki temu zachowują pompowalność w niskich temperaturach. Podczas uruchamiania silnika potrzebny jest pewien czas, aby olej dotarł nawet do najdalej położonych punktów smarowania. Jeżeli olej nie zagwarantuje niemal natychmiastowej ochrony, to pozbawione smarowania ruchome elementy silnika zużyją się szybciej, narażając nas na gigantyczne koszty. – Szczególnie istotne jest to zimą, kiedy temperatury spadają nawet do -20 i więcej stopni Celsjusza poniżej zera. Wówczas doskonała płynność oleju w niskich temperaturach jest kluczowa. Dlatego jeżeli zależy nam na najlepszej ochronie silnika powinniśmy wybierać produkty syntetyczne. Co więcej, syntetyki to także oszczędność paliwa, co rekompensuje wyższe koszty zakupu oleju. Niezależne testy potwierdziły, że na przykład ulepszony olej Mobil Delvac 1 LE 5W-30 może ograniczyć średnie spalanie nawet o 1,8 proc. – mówi Przemysław Szczepaniak, doradca ds. olejów samochodowych z ExxonMobil.

(opr. red)

Sciagnij caly artykul

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*

Share This