Katagoria: Oleje i smary, opublikowano: 07 marca 2014


Dobry olej dla Euro 6

Dobry olej dla Euro 6

Artykuł z numeru: TRUCKauto.pl: 2014/3-4

 

Nowy-Mobil-Delvac---Volvo---centrum-testowe-Millbrook

 

Wdrażanie coraz bardziej rygorystycznych norm emisji spalin, ograniczających poziom zanieczyszczenia środowiska, wymusza na producentach zmiany w konstrukcji silników samochodów ciężarowych, autobusów i ciężkiego sprzętu.

 

Zastosowanie filtrów cząstek stałych, zwiększenie stopnia recyrkulacji spalin przez systemy EGR (Exhaust Gas Recirculation) oraz wdrożenie układów SCR (Selective Catalytic Reduction) sprawia, że nowoczesne pojazdy spełniają najwyższe standardy emisyjne. Konsekwencją wspomnianych zmian jest wzrost wymagań stawianych olejom silnikowym.

 

Chronić filtry

Restrykcyjne normy emisji spalin – Euro 5 i Euro 6 – wymuszają na producentach środków smarowych szukanie nowych formulacji olejów silnikowych. Zastosowanie w silnikach filtrów cząstek stałych (DPF) wymaga stosowania olejów niskopopiołowych.

Użycie niewłaściwego oleju niesie ze sobą opłakane skutki. Filtry DPF są bardzo podatne na jakość olejów, a stosowanie konwencjonalnych środków smarowych potrafi skutecznie skrócić ich żywotność. Specjalne formulacje olejowe typu Low SAPS, zawierające obniżoną zawartość siarki, popiołów siarczanowych i fosforów, wydłużają ich żywotność, zwiększając przy tym ich efektywność.

 

Lepkość w dół

W ostatnich latach można zauważyć tendencję do obniżania lepkości olejów stosowanych w transporcie. Jeszcze kilkanaście lat temu standardem były oleje o wysokiej lepkości – np. 15W-40. Obecnie producenci zalecają stosowanie olejów syntetycznych 10W-40, a często także 5W-30. Obniżenie lepkości oleju wpływa na zwiększenie energooszczędności silników, a także na lepsze parametry ochronne. Na olejach syntetycznych samochody osiągają większe przebiegi międzywymianowe, co również nie pozostaje bez wpływu na obniżenie kosztów eksploatacji flot pojazdów.

 

Zwróć uwagę na parametry

Coraz więcej użytkowników przywiązuje uwagę do parametrów fizykochemicznych. Jest to bardzo dobry trend, który jest obserwowany od niedawna. Należy jednak pamiętać, że analizując i porównując oleje różnych producentów ze sobą trzeba wiedzieć, jaka metoda została użyta w celu wyznaczenia danej wielkości fizykochemicznej, co dane parametry oznaczają i jak oddziałują na olej w silniku.

Dobrym przykładem jest punkt zapłonu, który, wbrew wiedzy powszechnej, nie oznacza, że przy danej temperaturze olej ulegnie samoczynnemu zapłonowi, a jedynie jego opary zapalą się pod wpływem przyłożenia zewnętrznego źródła płomienia. Również dobrym przykładem jest całkowita liczba zasadowa TBN, która określa, mówiąc wprost, zdolność do neutralizowania związków kwasowych w silniku. Liczba ta spada pod wpływem eksploatacji oleju w silniku. Dokonując wyboru oleju często należy kierować się właśnie parametrem TBN, uważając, że im wyższa jego wartość tym lepiej. Niestety, w nowoczesnych olejach wartość TBN nie jest wysoka, ale zastosowanie najwyższej jakości dodatków olejowych powoduje, że TBN wolniej spada.

 

Pakiety dodatków

Cechą dobrego oleju silnikowego jest optymalne połączenie olejów bazowych z pakietem dodatków uszlachetniających. Dzięki dodatkom uszlachetniającym dostarczamy silnikowi długotrwałą ochronę, również w najbardziej ekstremalnych warunkach pracy. Specjalne dodatki uszlachetniające poprawiają zdolności olejów do utrzymywania czystości w silniku i powstrzymania mechanicznego zużycia ruchomych elementów. Poza tym zwiększają odporność na utlenianie, opóźniają obniżanie się lepkości przy wzroście temperatury, obniżają temperaturę płynięcia oleju.

 

Fill for life – pomyśl o przekładniach

Także przekładnie mają swoje wymagania. W obecnych czasach producenci samochodów ciężarowych twierdzą, że olej typu „Fill for life” stosowany w przekładniach będzie zachowywał swoje właściwości przez nawet 500000 km, a w przypadku samochodów osobowych około 200000 km. Czy aby na pewno jest to prawda?

Dzisiaj samochody projektuje się zupełnie inaczej, niż jeszcze 15–20 lat temu. Można odnieść wrażenie, że samochody projektowane są na okres użytkowania wynoszący 10 lat dla samochodów ciężarowych. Producenci zapewniają, że jedynym olejem, jaki należy regularnie wymieniać w tym czasie jest olej silnikowy. Biorąc pod uwagę dość krótki okres użytkowania samochodu (dla porównania samochody marki Tatra lub Kamaz z lat 1980-1988 są użytkowane z powodzeniem do dzisiaj), można odnieść wrażenie, że inne oleje, naprawdę, nie wymagają wymiany. Jednak nic bardziej mylnego.

Przekładnia mechaniczna jest skomplikowanym mechanizmem, którego elementy pracują w skrajnie niekorzystnych warunkach – duże, zmienne obciążenia, wysoka temperatura i wilgoć. Olej ma za zadanie zniwelować wpływ tych niekorzystnych czynników na trwałość podzespołów. Technologia olejów przekładniowych rozwija się bardzo szybko, jednak mimo to nie da się wyeliminować niektórych negatywnych czynników, wynikających z budowy i sposobu działania przekładni – np. zużycia ściernego kół zębatych. Dlatego należy stosować najwyższej klasy oleje przekładniowe, zawierające specjalnie wyselekcjonowane dodatki uszlachetniające.

Brak wymiany oleju w skrzyniach mechanicznych lub przesadne wydłużanie przebiegów między wymianami skutkuje postępującym uszkodzeniem przekładni, które zwykle ciężko zauważyć od razu. Jest to proces powolny i bardzo trudny do zaobserwowania. Potrafi natomiast bardzo skutecznie się zemścić na użytkowniku. Na rynku nie ma zbyt dużo zakładów specjalizujących się w naprawach skomplikowanych skrzyń biegów, a do tego części potrzebne do napraw zwykle nie występują w „zamienniku”, a ich koszt jest bardzo wysoki.

 

Oleje dla największych

Mimo dającego się zauważyć spowolnienia w branży transportowej, największy polski koncern paliwowy Orlen Oil notuje zdecydowany wzrost sprzedaży olejów do samochodów ciężarowych. Już ponad jedna piąta silników samochodów ciężarowych jeżdżących po polskich drogach smarowana jest olejami Orlen Oil i Platinum Ultor.

Dla Orlen Oil istotne jest równoczesne wdrażanie nowoczesnych olejów syntetycznych i mineralnych. Dlatego firma prowadzi zaawansowane projekty badawcze, które zaowocowały najbogatszą wśród krajowych wytwórców ofertą olejów syntetycznych i mineralnych. Wśród środków smarnych produkowanych przez Orlen Oil znajduje się nowoczesny mineralny olej silnikowy Platinum Ultor Futuro 15W-40, który zapewnia wydłużoną żywotność silnika i gwarantuje utrzymanie jego maksymalnej mocy, nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach pracy. Zastosowanie Platinum Ultor Futuro 15W-40 pozwala ponadto na wydłużenie okresu między wymianami oleju, jak również na zmniejszenie zużycia paliwa i poziomu zanieczyszczenia środowiska naturalnego, czego dowodem są rygorystyczne normy EPA Tier I i II (Environmental Protection Agency – amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska) w zakresie emisji NOx (tlenku azotu) oraz PM (cząstek stałych), a także wymagania światowej klasyfikacji jakości Global DHD-1, które spełnia proponowany przez firmę ORLEN OIL produkt.

 

(Opr. AM)

 

Przeczytaj cały artykuł

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*

Share This